niedziela, 9 lutego 2014

Prolog.

Deszcz.Jak zwykle pada.Krople powoli spływały po szybach.Słychac ciche kapanie za oknem.Thorie grzebała w komputerze,popijając kakao.W głowie Rose krążyły myśli.Masa myśli.Westchnęła cicho,patrząc przez okno.Nienawidziła deszczu.W Polsce często pada.Tam gdzie się przeprowadzą na pewno tak nie będzie...Barcelona.Oby dwie zawsze marzyły by tam pojechać i zamieszkać,ich dziecięce marzenia stały się rzeczywistością...Zostały ostatnie formalności - pewnie załatwią je na miejscu.Obie liczą na lepsze jutro.Na lepsze życie...

                                    



___________________________________

Bardzo bym chciała podziękować Magdzie za to ze pomogła mi przy pisaniu prologu.Niestety u mnie w głowie nie było na niego pomysłu,ale ona kochana miała.Jeszcze raz dziękuję ci xx ♥ 

4 komentarze:

  1. Lovvki :3
    Przyjemność jest po mojej stronie.
    Tekstu nie ocenię, bo mój xD
    No cóż czekam na kolejny rozdział. Kcbm

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy prolog :)
    czekam na rozdział <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Już nie mogę się doczekać 1 rozdziału. Zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę,że będzie Bartra? *__*
    Już się doczekać nie mogę!
    Gdybyś miała ochotę poczytać historię również o Marcu w roli głównej, to serdecznie zapraszam tutaj:
    http://zapomniec-wszystko.blogspot.com/
    oraz tutaj, historia z Thiago Alcantarą w tle.
    http://niemiecki-koszmar.blogspot.com/
    komentarze mile widziane :)

    OdpowiedzUsuń