sobota, 26 lipca 2014

09 rozdział; life?fuck life!

muzyka
4:30 nie mogę spać,ciągle płacze.Wszystko się sypnęło.Co ja mam zrobić?Napisałam do niego z setki sms'ów.Dzwoniłam.Prosiłam o spotkanie.On nic.Zero.Jakby go w ogóle nie było.Gdybym wcześniej myslała,wszystko było by teraz dobrze.JAK DO CHOLERY MOGŁAM PRZESPAĆ SIĘ Z RAMOS'EM?!
Jestem idiotką.
Jestem.
Nie mogę przez to spać.Ciągle o nim myślę.Mam ochotę się poddać.Przestać żyć,a to dlatego że cholernie go kocham,a tak bardzo go zraniłam..Jak mogłam zrobić mu taką dziurę w sercu?Teraz napewno mi nie wybaczy.Jestem pewna że nawet nie uwierzy w moje szczere 'Kocham cię'.Naprawdę mi na nim zależy,ale..ja boję się związku..ja nie potrafie być z kimś tak na serio.Jak mówiłam,chcę się bawić.Więc co mam mu powiedzieć? Mam go przeprosić,powiedzieć że kocham ale nie jestem gotowa na związek?Nie..może nawet dałabym radę z nim być..już się gubię...Chyba naprawdę jestem w nim mega zakochana,bo na widok go z inną dziewczyną rozsadza mnie w środku.Czyli..jestem zazdrosna.No tak.
Chce by znowu ze mną normalnie rozmawiał.Chce...chcieć to ja sobie mogę..Jak on to powiedział..chwila..hm..'Nie chcę się znać,okey?' te słowa bolały i nadal bolą,nie wiem czy mówił serio..ale możliwe..że tak..Jeśli czegoś nie zrobię,nie spróbuję tego jakoś odkręcić,to...to ja sama nie wiem co zrobie..
Dość wszystkiego.
Spróbuję zasnąć...

THORIE POV:
Jestem teraz taka szczęśliwa.Poznałam kogoś,tak poznałam.
Sergi.Sergi Roberto.Wczoraj na mieście,tak jakby na niego 'wpadłam',ale przypadki są fajne.Przeprosiłam go,a on wtedy tylko się zaśmiał i powiedział że nic się nie stało.Spieszył się,ale zdążył mnie jeszcze zaprosić na kolację.Miły z niego gość.W dodatku jest piłkarzem,FC BARCELONY!Jestem w szoku,że poznałam kogoś takiego.Nasza kolacja trwała dość długo,i nie powiem że wspaniale się przy nim czułam.Jest miły,inny,zupełnie inny niż większość facetów.I jest wolny.Bo jak sam powiedział : ,,Miłość przychodzi z czasem,nie szukam jej na siłeChcę dziewczyny która pokocha mnie naprawdę.Nie za wygląd''.Tak jak ja nie jest fanatykiem imprez.Ah...dowiedziałam się jeszcze że ten fagas z którym spotyka się z Rose jest jego przyjacielem.Matko.
Ale mniejsza o niego.Ważne że mam numer Sergi'ego i spotykam się z nim jutro.Ciekawe co robi Rose.Ja nadal siedzę w kawiarni i piję kawę,ona pewnie natomiast,znowu jest na imprezie..albo nie wiem..jest z jakimś typkiem.Szkoda mi trochę tego Marc'a czy jaki mu tam,bo Sergi powiedział że ona mu się serio podoba,a znając ją...
Nie wnikam w jej miłość,to jaką decyzje podejmie nie zalezy odemnie.


NICOLE POV:
Jak Rose mogła wyrządzić taką krzywdę Marc'owi?! A ja myślałam że to on ją zrani!
Piłkarz siedzi teraz u mnie,płacze,jest załamany.Co ja mam mu powiedzieć?Że wszystko będzie dobrze?
On nigdy nie miał szczęścia do takich lasek które mu się 'serio podobały',teraz wyszło.Rose to zdzira.
-Nie przejmuj się nią,nie jest warta twoich łez...-już nie wiem jak go pocieszyć,powiedziałam mu wiele..naprawdę..
-Ale ja ją kocham,rozumiesz?K O C H A M.Pisała do mnie chyba z setki razy że przeprasza..że chce porozmawiać..dzwoniła też..145 nieodebranych połączeń.-o tym nie wspomniał..
-To może odbierz? Może faktycznie musicie porozmawiać? Może do niczego takiego nie zaszło pomiędzy nią a Ramos'em?-sama nie wiem co sądzić już o Rose,jest jakaś dziwna.
-Jestem pewien że do czegoś pomiędzy nimi zaszło.Mam z nią porozmawiać?Oszalałaś?-
-Nie oszalałam! Marc weź się w garść! Powinniście sobie wszystko wyjaśnić,ty zamiast tego wolisz płakać po kątach jak głupi!I mówiłeś że co że nie chcesz jej znać,tak?Bezsensu,Nawet z nią nie porozmawiałeś!-racja..trochę na niego nakrzyczałam..ale prawda jest taka,że on nie wie jak było,może po prostu Ramos nie miał gdzie nocować?Różne są przypadki.Nie żebym broniła Rose,ale Marc bardzo dramatyzuje,tak jakby on wcale nigdy w życiu nie zranił żadnej dziewczyny.
-Dobra,porozmawiam z nią!-wykrzyczał i poszedł.
Kocham Marc'a-jak brata.Jest dla mnie ważny.Ale denerwuje mnie czasem jego zachowanie.Nie zna faktów i od razu się poddaje.Mam dość życia.
Chociaż nie powiem że nie poczułam się lekko zazdrosna kiedy dowiedziałam się że Ramos przespał się z Rose,nie zazdrosna o Rose,tylko o Ramos'a,coś mnie do niego ciągnie,tylko jeszcze nie wiem co.Może coś z tego wyjdzie?Sama nie wiem.
Nie myślę o miłości.
MARC POV:
Kocham Rose,bardzo.I chyba Nicole ma rację,powinienem z nią porozmawiać.I tak zrobię.Zrobię to jutro,i wszystko sobie z nią wyjaśnie.Zależy mi na niej,Chce żeby była moja.
,,Chcę żeby była szczęśliwa..ale ze mną''
Nie pozwolę żeby jakiś durny Ramos,mi ja odebrał.Nawet jeśli z nim spała,i nie wiadomo co innego robiła.Będę o nią walczył.A ten idiota może mnie w dupe pocałować.
Z Nicole świetna przyjaciółka.
Ciekawe co u Sergi'ego.Dawno z nim nie rozmawiałem.Czas się spotkać.Może sobie kogoś znalazł?Na treningu,był mega tajemniczy.No ale nic.
Przestanę tak przeżywać,i wezmę się w garść.Jestem słaby jeśli płaczę przez dziewczynę..dobra..poniosło mnie..ale w uj jestem zazdrosny!Nie wiedziałem co zrobić.No.Dobra koniec użalania się nad sobą.Jeszcze tylko parę metrów i dom.Położę się spać,trochę się ogarnę,a jutro z nią porozmawiam.Boję się trochę tego co mi powie.Ale te wszystkie sms'y...
''Przepraszam!''
''Tęsknie Marc..odpisz..spotkajmy się proszę!''
''Ramos i ja,to inna bajka,nie chce z nim być!!'
''Marc proszę odpisz!''
''Porozmawiajmy!!''
''Martwię się!''
''Jesteś dla mnie ważny...zrozum,ty,nie Ramos!'' 
I setki innych podobnych,ale tego wszystkiego dowiem się jutro.


---------------------------------------------------
Przepraszam za długą nieobecność.Mam nadzieję że wybaczycie mi.No to mamy 9 rozdział.Lubię wcielać się w rolę Rose.Tylko dzisiaj było jej trochę mniej,zauważyliście? :)
Każdego po trochu,oprócz Sergi'ego.Do niego dojdziemy w następny.
Dozobaczenia.! :)
CZYTASZ? KOMENTUJESZ!
PS. PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY,ALE JUŻ MI SIĘ NIE CHCIAŁO CZYTAĆ...:( 

2 komentarze:

  1. Biedny Marc... Głupia Rose, ale chyba jeszcze to nadrobi, co? ;D Fajnie, że w końcu pojawił się Sergi Roberto i Thorie. ;) No i trzymam teraz kciuki za Marca i Rose - oni MUSZĄ być razem <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Weź szybciej Ramosa z Nicole, boże XDD
    Jest supii, do twarzy Bartrze w tej koszulce treningowej XD
    Ogólnie nie moge się doczekac ich spotkania, tej rozmowy, ale muszą byc razem no. i żeby Roberto się ułożyło xd
    i Ramosowi oczywiście <3

    OdpowiedzUsuń